Recenzje

okładka ksiązki Rób to, do czego jesteś stworzony Tieger biblioteka DoM Dobre Miejsce

Rób to, do czego jesteś stworzony

Sięgnęłam po tę książkę bardzo świadomie, ponieważ jestem na etapie dookreślania moich mocnych stron i doprecyzowania swojej wyjątkowości. Bardzo zależy mi na dokładnym rozpoznaniu swoich talentów, tak by nie tylko moja ścieżka zawodowa stała się dla mnie w pełni satysfakcjonująca, ale także by ludzie, do których skieruję swoją ofertę, byli naprawdę zadowoleni z mojej pracy. …

Rób to, do czego jesteś stworzony Czytaj dalej

Rozwój

Ta książka była dla mnie odkryciem zeszłego roku. Przeczytałam ją całą dwa razy i wciąż nie mam ochoty się z nią rozstawać. Mam wrażenie, że jej mądrość będzie mnie wspierać jeszcze bardzo długo. Zawarta w niej propozycja pracy nad sobą to projekt rozwoju wewnętrznego na lata. Dlatego na razie nie odłożę tej książki na żadną …

Rozwój Czytaj dalej

Aneta Łastik Wewnętrzne dziecko w bibliotece

Wewnętrzne dziecko

Głos, czyli co? Właściwie ta książka jest kontynuacją pierwszego tomu tej samej autorki, noszącego tytuł: „Poznaj swój głos”. Polecam wersję audiobook-ową, gdyż można wtedy usłyszeć samą Anetę Łastik – wybitną pieśniarkę, interpretatorkę utworów Bułata Okudżawy, nauczycielkę śpiewu. Błędem byłoby jednak twierdzić, że są to książki przeznaczone tylko dla ludzi, którym głos służy jako najważniejsze narzędzie …

Wewnętrzne dziecko Czytaj dalej

Ksiega Rodzicielstwa Bliskości

  Dojrzewać z dziećmi od chwili ich narodzin Tego typu książki są jak moi cisi sojusznicy, którzy pomagają mi rozwijać się w pełnym bliskości stylu wychowywania dzieci, wtedy gdy otaczający mnie ludzie kiwają ze współczuciem głowami, słysząc, że nie odkładam synka na codzienne drzemki do łóżeczka, tylko noszę go w chuście, albo dziwią się, że …

Ksiega Rodzicielstwa Bliskości Czytaj dalej

W głębi kontinuum

Szok, depresja i rozdźwięk Moje dwie znajome, które poleciły mi (niezależnie od siebie) tę książkę, ostrzegały przed dużym wstrząsem, jaki może ona wywołać. Obie chyba nawet mówiły o chwilowym stanie depresyjnym, który im towarzyszył po lekturze i o poczuciu winy, które miały jako matki wobec swoich małych dzieci. Jednak ostatecznie ich werdykt brzmiał: „To trzeba …

W głębi kontinuum Czytaj dalej

Przewiń do góry