Idea Domowych Pomieszczeń…

 
 
[edit – pierwotna wizja Domowych Pomieszczeń wyewoluowała w ciągu kilku lat w autorski Program Rozwojowy, w którym poszczególne moduły nawiązują właśnie do tychże Pomieszczeń i skojarzeń, które one z sobą niosą. Od tamtej pory kategorie blogowe przestały być opisywane za pomocą nazw Domowych Pomieszczeń, jak to było na początku…]
 
 
 
DoM to przestrzeń, na którą składają się mniejsze obszary – różnorodne, a jednak powiązane z sobą. Każdy wpis na blogu opatrzony jest etykietą odnoszącą się do tych obszarów, co ułatwia swobodne poruszanie się po tej stronie.
 
 

Kuchnia, Sypialnia, Łazienka, Garderoba 

– to miejsca, w których chciałabym się zatrzymać na refleksji dotyczącej potrzeb ludzkiego ciała i ogromnego znaczenia tego, czym je karmimy, jak pozwalamy mu odpocząć, jak przeżywamy naszą seksualność, jak je pielęgnujemy, jak troszczymy się o jego wygląd… Mam bowiem przekonanie, że wszystko to wpływa bardzo na ogólne samopoczucie człowieka.
 

Poczekalnia 

– to pomieszczenie przejściowe, coś w rodzaju przedpokoju, holu czy korytarza. Świadomie jednak wybrałam nazwę, która kojarzy się z czekaniem, bo tutaj chciałabym mówić o tym, że warto być cierpliwym i czasem zwolnić tempo, by zebrać siły i w odpowiednim momencie  ruszyć do działania. W moje poczekalni można zerknąć na zegarek, zatrzymać się i przejrzeć się w lustrze, być świadkiem albo uczestnikiem ważnej i nieprzypadkowej rozmowy, znaleźć informacje, które tak jak rozkład jazdy mogą pomóc zorientować się, jakie są możliwe drogi na przyszłość…
 

Pracownia 

– jedno z pomieszczeń głównych, w którym uzyskacie materiały pomocne w pracy nad sobą, w rozwijaniu umiejętności wartościowego przeżywania życia. Będą to przede wszystkim tematy do refleksji w postaci pytań otwartych.
 

Pokój dziecięcy 

– bardzo ważne miejsce dla każdego, kto zrozumiał, że bez względu na wszytko posiada conajmniej jedno dziecko – to swoje  – wewnętrzne. Tutaj można zastanowić się, jak o nie dbać, jak być dla siebie dobrym rodzicem, jak pielęgnować w sobie dziecięcą wrażliwość i ufność, jak – będąc dorosłym – realizować swoje dziecięce marzenia…

Biblioteka 

– to miejsce, w którym zamierzam opowiadać o książkach, które były i są dla mnie inspiracją i które chciałabym Wam polecić.
 

Salon

– przestrzeń odpoczynku i odprężenia, gdzie możemy cieszyć się i zachwycać zwykłym-niezwykłym byciem razem. Przy kawie, herbacie, soku z malin czy kubku gorącego kakao. Przy pięknej muzyce i  w otoczeniu ładnych przedmiotów.

Spiżarnia 

– to takie miejsce, które powstało z potrzeby zgromadzenia pokarmu na wypadek zimy głodu, czyli kryzysu. Nie, żebym z góry pesymistycznie zakładała, że na pewno będzie kiedyś gorzej. Ale przecież realnie, znając już trochę życie, wiem, że przychodzą też trudne chwile i warto zadbać o taki awaryjny zapas sił, po który szybko będzie można sięgnąć i uzyskać pomoc. Zresztą nic nie stoi na przeszkodzie, by ze spiżarni korzystać także w porze lata. Wskażę tutaj kilka moich źródeł wsparcia i chętnie podzielę się zapasami z mojej spiżarni. Oczywiście zachęcam, by każdy pomyślał też o swoich własnych. Wymiana mile widziana.
 

Strych 

– magiczne miejsce skarbów nie tylko z dzieciństwa. Tam w kufrach, pakach i skrzyniach przechowywane są cenne pamiątki i wszystkie urokliwe rzeczy, które mają dla nas znaczenie. Pokażę Wam wiele moich, zachęcę do gromadzenia swoich…
 
 
(fot. unsplash)

Przewiń do góry