Odkop swoje TALENTY

Odkop swoje talentyźródło zdjęcia

To kolejny artykuł z cyklu MAMO, ODKRYJ SWOJE MOCNE STRONY. Do tej pory w ramach serii ukazały się wpisy:

Jesteś jak drogocenny prezent

Doceń swoje ŻYCIOWE ROLE

Mapa życiowych ról (ćwiczenie)

Trudne ŻYCIOWE DOŚWIADCZENIA są jak złoto

Dwie strony medalu (ćwiczenie)

Istnieje możliwość dołączenia do grupy na facebooku, która została utworzona na czas wyzwania MAMO, ODKRYJ SWOJE MOCNE STRONY. Publikuję tam mikro-zadania, które dodatkowo pomagają czytelniczkom przepracować omawiane treści metodą małych, ale znaczących kroczków.

ZAPRASZAMY – KLIKNIJ TUTAJ i DOŁĄCZ DO NAS!

Dotychczasowe artykuły i ćwiczenia przygotowywały grunt. Uczyłaś się doceniać swoje życie, swój wkład w życie otaczających Cię osób. Starałaś się dostrzec bogactwo Twoich doświadczeń – także tych pozornie zwyczajnych, codziennych, matczynych. Próbowałaś odkryć swoją umiejętność radzenia sobie także w trudnych sytuacjach. To był taki umacniający wstęp.

Przyszła pora na to, by w końcu dokładnie wypunktować i nazwać, co potrafisz robić. Jakie są Twoje kompetencje? Co wychodzi ci dobrze na co dzień i od święta?

Twoje umiejętności

Często w codziennej bieganinie wielu naszych zdolności nawet nie dostrzegamy, bo wydają się nam takie powszednie, takie oczywiste. Mamy tendencję do tego, by skupiać się na tym, co jest dla nas trudne, co idzie nam opornie. Nie potrafimy ucieszyć się tym, co przychodzi nam z naturalną łatwością i lekkością, z czego czerpiemy na co dzień przyjemność. W tym tygodniu spróbujemy jednak wydobyć nasze umiejętności na światło dzienne i przywrócić im należyty blask. Ten proces będzie przypominał trochę polerowanie i przecieranie z kurzu kolekcji wartościowych monet.

Jako mama wykonujesz na co dzień tysiące różnych małych, ale znaczących czynności:

  • opiekujesz się dziećmi, wychowujesz je, troszczysz się o ich zdrowie i prawidłowy rozwój…
  • zajmujesz się domem – gotujesz, pierzesz, sprzątasz, prasujesz, zmywasz…
  • działasz intensywnie w obszarze udzielania emocjonalnego wsparcia – łagodzisz konflikty, dostrzegasz potrzeby, słuchasz uważnie, zapewniasz różnorodność, pocieszasz, przytulasz, nazywasz emocje, pomagasz radzić sobie z problemami…

Mogłabym tak wymieniać w nieskończoność i jestem pewna, że w większości tych słów odnajdujesz siebie. Nawet jeśli nie we wszystkich, nawet jeżeli nie zawsze… Jesteś po prostu mamą – najlepszą mamą, jaką mogą mieć twoje dzieci.

I teraz pora, aby zadać sobie kluczowe pytanie:

Czy potrafisz choć jedną z tych czynności, które wymieniłam powyżej, nazwać swoim TALENTEM?

Zastanów się nad tym przez chwilę i czytaj dalej.

Masz talent! I to nie jeden

Przyzwyczaiłyśmy się traktować talent, jako coś wyjątkowego, jako jakąś umiejętność nie z tej ziemi, luksus dla wybranych – głównie artystów (malarzy, pisarzy, muzyków, aktorów, poetów). Zapraszam Cię do tego, byś zaczęła jednak myśleć o talentach w innych kategoriach.

Talent to nie jest jakaś nadzwyczajna zdolność (choć tak też oczywiście bywa). Uwierz, że można mieć talent do gotowania i nie być szefem kuchni w jakiejś pięciogwiazdkowej restauracji. Można mieć talent do słuchania i niekoniecznie trzeba być psychologiem. Można mieć talent do wychowywania i nie być pedagogiem. Twoje talenty są prawdopodobnie na wyciągnięcie ręki, tuż obok Ciebie. Masz je, ale być może nie dostrzegasz ich, nie doceniasz i przez to też słabo rozwijasz.

Posłuchaj opowieści

Wiele na temat talentów mówi nam przypowieść biblijna (Mt 25, 14-30). Dla osób wierzących ten fragment może mieć bardzo głęboki wydźwięk i życzę im, aby to Słowo stało się w ich życiu Ciałem i wnosiło wiele Światła.

Doświadczyłam tego i pragnę się podzielić tymi odkryciami także z tymi z Was, które mają inny światopogląd. Jeśli do nich należysz to potraktuj przypowieść o talentach jako historię, która ma charakter uniwersalny. Nie musisz modlić się tym fragmentem, żeby z niego zaczerpnąć inspirację.

Wysłuchaj i przemyśl. Weź z tej opowieści to, co jest Ci potrzebne:

 

 

W Biblii talent to waga złota lub srebra używana jako jednostka monetarna. Rozpatrując zatem przypowieść w sposób dosłowny – jest to historia o pomnażaniu pieniędzy. Myślę, że to bardzo dobrze, bo zwraca uwagę na fakt, iż wszystkie nasze umiejętności są cenne – nie tylko w abstrakcyjnym tego słowa znaczeniu, ale także w tym najbardziej konkretnym.

Za pełnienie roli mamy nikt nam raczej nie płaci i to może powodować, że niestety z czasem same zaczynamy umniejszać wagę tego, co robimy. Tymczasem, jak pokazują różne szacunkowe dane – pracę mamy w domu można wycenić w pieniądzach bardzo wysoko. Szkoda, że to się nie przekłada na rzeczywiste wymierne korzyści finansowe.

Nie mniej jednak – to na co masz wpływ, to samodzielne docenienie swojego wkładu w życie rodziny i oczekiwanie także od Twoich bliskich, by dostrzegli wartość tego, co robisz na co dzień, choć przewrotnie nazywa się to „siedzeniem z dzieciakami w domu“ (na paradoks tego określenia zwróciła mi uwagę jedna z uczestniczek naszej grupy i bardzo jej za to dziękuję). Każda mama wie, że opieka nad dziećmi niewiele ma wspólnego z siedzeniem.

Wracając jednak do przypowieści o talentach, jak pamiętasz dwóch bohaterów pomnożyło stokrotnie otrzymane talenty (jeden z 5 zrobił 10, drugi z 2 zrobił 4). Jeden z nich jednak swój talent zakopał w ziemi i nic z nim nie zrobił z lęku przed tym, że mu się nie uda zrobić tego wystarczająco dobrze, że zawiedzie oczekiwania swojego pana. Być może w duchu myślał, że to pomnożenie zysków się jego panu też nie należy. Być może miał serce nieskore do dzielenia się dobrem, jakie otrzymał. Nie wiem, jak Ty to zinterpretujesz, ale na moje oko tak to wygląda.

Morał z całej opowieści jest taki, że warto zobaczyć wartość, którą się posiada. Warto dostrzec te umiejętności, w które zostaliśmy wyposażeni. Warto je pomnażać i czerpać radość z zysków, jakie to przynosi. Warto dzielić się tym, co mamy, nawet jeśli wydaje się nam, że jest tego mało. W działaniu najlepiej doskonalą się nasze zdolności.

A co Ty robisz ze swoimi talentami?

Wydaje mi się, że często mamy w odniesieniu do swoich talentów dwie niedobre tendencje.

Po pierwsze – nie potrafimy dostrzec zdolności, które posiadamy – czyli to, o czym pisałam na początku. Mamy wiele umiejętności, wiele rzeczy potrafimy bardzo dobrze robić na co dzień, ale nie nazywamy tego talentami, deprecjonujemy nasze wysiłki. Odbieramy sobie radość i satysfakcję z dobrze wykonanych czynności.

Po drugie – nie rozwijamy wielu swoich talentów w sposób świadomy i odpowiedzialny. Są takie obszary, w których jesteśmy dobre i  jest w nas potencjał do ich rozwijania i osiągania sukcesów na tych polach, ale:

  • boimy się krytyki innych,
  • boimy się porażki,
  • boimy się, że nam ktoś ukradnie nasz pomysł, więc wolimy o nim nikomu nie mówić,
  • boimy się, że nie będziemy dość dobre w tym, co chcemy zrobić…

I tak zagrzebujemy nasz talent, bo nie rozumiemy, że tylko używając go w praktyce i dzieląc się  nim z innymi (nawet w sposób niedoskonały), możemy go pomnożyć i rozwinąć.

Odpowiednikiem opowieści o talentach z Ewangelii św. Mateusza jest przypowieść o minach w Ewangelii św. Łukasza (Łk 19, 12-27). Schemat opowieści jest ten sam. Zamiast talentów mowa jednak o minach – to też dawna jednostka monetarna. W tej opowieści ostatni z bohaterów nie zakopuje jej, ale zawija w chustkę.

My też wiele naszych talentów, pomysłów, marzeń zawijamy zamiast rozwijać.

Dlatego na koniec gorąco zachęcam Cię, abyś nie tylko odkryła w sobie to, co potrafisz robić i jak wiele umiesz, ale byś także potrafiła odkryć to przed resztą świata.

Pokaż innym swoje umiejętności. Mów o nich z dumą. Nie bój się, że ktoś Ci z zazdrości ukradnie Twój pomysł, albo odwróci się od Ciebie, bo uzna, że jesteś zarozumiała. Pokonaj swój lęk przed wyśmianiem i krytyką. Dziel się dobrem, które posiadasz. Służ nim. Doskonal się w swoim mistrzostwie.

Jutro na blogu pojawi się proste ćwiczenie, które Ci w tym pomoże.

Tymczasem podziel się tym artykułem ze znajomymi i daj mi znać w komentarzu, jak Ty odbierasz przypowieść o talentach. Czy uważasz, że masz jakiś talent? Pochwal się nim z innymi czytelniczkami. Czy łatwo Ci mówić o swoich talentach?

Przewiń do góry