czas

Czasem…

    „Czasem zwolnić  oznacza zrobić milowy krok naprzód.”   Bardzo podoba mi się to zdanie. Wyrywając je z kontekstu, w którym padło, przyznaję, że kiedyś podkreśliłabym w nim słówko „zwolnić”, a ostatnio kładę akcent na „czasem”.   Bo nie warto zwalniać, jeśli to oznacza odkładać siebie na później.   Może nie trzeba bać się szybkiego …

Czasem… Czytaj dalej

Dzisiaj!

    Słowa codziennego pacierza mogą spowszednieć. Często odmawiane stają się utartą rutyną, pozbawioną głębszego przeżycia czy odkrywczej refleksji.   Bardzo dotknął mnie jednak ostatnio jeden werset modlitwy „Ojcze nasz”, zwanej też Modlitwą Pańską (wszak polecił ją odmawiać Apostołom sam Jezus – por. Mt 6, 5-15).   Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj (…).   To, co jest najbardziej …

Dzisiaj! Czytaj dalej

Budzik

Co budzi Cię o poranku? Stylowy budzik? Dzwonek w komórce? Radio? Hałas za oknem? Świergotanie ptaków? Pianie koguta? Pocałunek męża? Nie przeocz tego! Mnie od kilkunastu miesięcy zwykle budzi synek. Płaczem, stękaniem, mruczeniem, uśmiechem… Każdego dnia – na dzień dobry – porcja czułości. (fot. unsplash)

Biznes organiczny

Podglądam ją od dawna. Podczytuję artykuły na jej stronie i newslettera, który ostatnimi czasy przyjął postać Poczty Pantoflowej. Znajduję tam mnóstwo inspiracji. Zyskuję dobrą energię, która pozwala mi wierzyć, że moje marzenia się spełnią i:   będę zarabiała na tym, co kocham,  będę realizować swoją unikalną misję życiową ,  będę czerpać mnóstwo radości z rozwijania swoich talentów… …

Biznes organiczny Czytaj dalej

Zrobiłam doktorat!

    Końcem maja obroniłam doktorat o twórczości eseistycznej Joanny Pollakówny, polskiej poetki i historyka sztuki. Czuję wielką radość, satysfakcję i ulgę.   Nie pisałabym o tym, gdyby nie znaczące oddziaływania – czasem nawet spięcia – jakie występowały pomiędzy tym doktoratowym kawałkiem mojego życia a prowadzonym blogiem. Były to napięcia twórcze, dynamizujące moją codzienną aktywność, ale i …

Zrobiłam doktorat! Czytaj dalej

Rytm

    Jaki jest rytm Twojego serca?   W sensie biologicznym można to określić na podstawie badań wykonanych za pomocą specjalistycznej aparatury. Żeby poczuć bicie własnego serca, wystarczy chwycić za puls…   „Nawet gdy o nim zapominamy, ono nie przestaje wybijać swojego rytmu” – napisała o sercu Katarzyna Marcinkowska w stworzonym przez siebie kalendarzu.   A w …

Rytm Czytaj dalej

Oddech weź…

    Podzielę się czymś bardzo osobistym.   Bo już tylko tak chciałabym pisać: z serca, o życiu, dzieląc się własnym doświadczeniem. Bo wiem, że to jest bezcenne.   Skończyłam pisać swoją pracę doktorską. Powoli dociera do mnie, że: naprawdę — już nigdy — nie będę — pisać doktoratu.   To bardzo uwalniająca myśl. Dokonało się. Nie dodam …

Oddech weź… Czytaj dalej

SMART

    Dla ludzi, którzy zasmakowali już nieco w rozwoju osobistym i świadomym przeżywaniu własnego życia, nie będzie to zapewne żadna nowość.   A jednak mam przekonanie, że utrwalania pewnych treści, nawyków itp. nigdy za wiele. Poza tym czymś innym jest wiedzieć, czymś innym – zastosować w praktyce.   Może więc w związku z Nowym …

SMART Czytaj dalej

Budowlany zastój

  Już niedługo rok upłynie od czasu, gdy ten blog istnieje w sieci, a tu częstotliwość pojawiania się nowych wpisów spadła, próby docierania do nowych czytelników żadne, w związku z czym mała liczba odwiedzających jak narazie…   Piszę to z lekkim uśmiechem na twarzy. Ze spokojem. I odrobiną smutku także.   No, ale tak to …

Budowlany zastój Czytaj dalej

Klarowanie wina

  Wino jest tym, co w naszym życiu dobre, ważne, wartościowe – co dodaje temu życiu smaku. Ja tak patrzę na wszystko, co związane z wewnętrznym rozwojem.   Żeby powstało wino – potrzeba owoców, a żeby były owoce – potrzeba drzew albo krzaczków. Idąc tym tropem i próbując dotrzeć do źródła, uświadomimy sobie, że proces powstawania wina jest bardzo długi …

Klarowanie wina Czytaj dalej

Przewiń do góry