DDM od kuchni

Nić przewodnia Domu Dobrego Miejsca…

Jak wszystko dobrze pójdzie, za pół roku mój najmłodszy synek będzie chodził do przedszkola. Mam więc świadomość, że domyka się jakiś ważny i jednocześnie bardzo trudny etap w dziejach Domu Dobrego Miejsca. Czuję, że zamiast snuć plany na przyszłość dotyczące tego, czym ja to nie zawojuję świata od września 2020 roku, kiedy zyskam więcej godzin …

Nić przewodnia Domu Dobrego Miejsca… Czytaj dalej

Dom jako ostoja refleksyjności…

  OSTOJA REFLEKSYJNOŚCI… Dwa słowa-klucze 🔑🔑 do Domu Dobrego Miejsca… Jakiś czas temu stworzyłam koncepcję 4 FILARÓW DOMU, KTÓRY JEST PRAWDZIWĄ OSTOJĄ. Można się z nią zapoznać w tym video, a przy okazji podpatrzeć piękną okolicę, w której powstaje nasza Rozwojowa Agroturystyka… No właśnie… Kiedy wróciłam po latach w to miejsce – do mojej rodzinnej Zawoi, byłam …

Dom jako ostoja refleksyjności… Czytaj dalej

Być mamą, pracować z pasją i nie zwariować

Rozpoczęłam moją przygodę z blogowaniem, kiedy miałam w domu przez cały dzień pod opieką jedno dziecko (a wcześniej dwójkę, zanim córka poszła do przedszkola). Wyrywałam wtedy czas na pisanie i tworzenie strony podczas drzemek synka i wieczorami, nierzadko w nocy. Z jednej strony nieraz byłam wypompowana tym żonglowaniem między pieluchami, zupami, ścierkami, garnkami, a komputerem …

Być mamą, pracować z pasją i nie zwariować Czytaj dalej

5 kluczowych wartości

źródło zdjęcia Ostatnio dużo myślę nad tym, co wyróżnia DoM Dobre Miejsce spośród innych stron skierowanych do mam. W sumie to nie muszę się długo zastanawiać, bo wiem, że metafora DoM-owych Pomieszczeń jest unikalna, bardzo moja i niespotykana nigdzie indziej. Tym bardziej staram się ostatnio właśnie tę metaforę rozwijać i w oparciu o nią pracować …

5 kluczowych wartości Czytaj dalej

Kiedy mam czas dla siebie

Czas dla siebie… Towar deficytowy chyba dla większości mam. Główne kryterium różnicujące życie przed i życie po urodzeniu dziecka. Upragniony, wyczekiwany, poszukiwany, na wagę złota… Potrzebny nie tylko po to, żeby jeszcze coś zdziałać – np. prowadzić bloga, pracować, udzielać się w społeczności lokalnej. Potrzebny – nie tylko po to, żeby zadbać o równowagę, troszczyć …

Kiedy mam czas dla siebie Czytaj dalej

Cztery Pory Roku 2015 w DoM Dobre Miejsce

źródło zdjęcia Lubię patrzyć wstecz. Lubię pielęgnować wdzięczność za to, co mnie spotkało. Lubię z minionych wydarzeń wyciągać mądrość na przyszłość. Lubię dzielić się swoim doświadczeniem z innymi. Ułożyłam opowieść o moim 2015 roku w rytmie mijających pór roku. Zadbałam o to, by wypłynęły z tej historii cztery inspirujące lekcje także dla Ciebie. Weź z …

Cztery Pory Roku 2015 w DoM Dobre Miejsce Czytaj dalej

Miałaś kiedyś pokusę zacząć wszystko od nowa?

źródło zdjęcia Marzyłaś kiedyś o tym, by Twoje życie znowu było białą, niezapisaną jeszcze kartką papieru? Ja tak! Pamiętam, jak mając kilkanaście lat spotykałam się co tydzień z moją koleżanką i godzinami gadałyśmy o tym, co nam w duszy gra. Dzieliłyśmy się z sobą najskrytszymi tajemnicami naszych serc. Te zwierzenia dotyczyły oczywiście przede wszystkim chłopaków …

Miałaś kiedyś pokusę zacząć wszystko od nowa? Czytaj dalej

Monika Myszka-Wieczerzak DoM Dobre Miejsce

Esencja Moniowatości

Dziś są moje urodziny!!! Uwielbiam ten dzień!!! Kocham styczniową aurę nowości i świeżości!!! Nie zawsze świętuję hucznie. Z balonami… Z wielkim tortem, z którego zlizuję bitą śmietanę palcami… Z górą prezentów i mnóstwem zaproszonych gości… Tak bywa tylko czasami. Jestem jednak pewna, że nawet gdyby przyszło mi ten dzień spędzić w zupełnej samotności i nawet …

Esencja Moniowatości Czytaj dalej

drewniany płot domowy manifest w pracowni

DoM-owy Manifest

źródło zdjęcia   Długo zastanawiałam się, jak to wyrazić. Jakimi słowami? W jakiej formie plastycznej? Dziś chcę zachęcić Cię do stworzenia własnego Manifestu. Może on dotyczyć bezpośrednio Ciebie i Twojego życia. Może też odnosić się do Twoich zawodowych działań, biznesowych przedsięwzięć itp. Manifest jest formą wyrażenia głębszych wartości, które leżą u podłoża tego, co robisz. …

DoM-owy Manifest Czytaj dalej

Oddech weź…

    Podzielę się czymś bardzo osobistym.   Bo już tylko tak chciałabym pisać: z serca, o życiu, dzieląc się własnym doświadczeniem. Bo wiem, że to jest bezcenne.   Skończyłam pisać swoją pracę doktorską. Powoli dociera do mnie, że: naprawdę — już nigdy — nie będę — pisać doktoratu.   To bardzo uwalniająca myśl. Dokonało się. Nie dodam …

Oddech weź… Czytaj dalej

Przewiń do góry