dom-idea

Dom jako ostoja refleksyjności…

  OSTOJA REFLEKSYJNOŚCI… Dwa słowa-klucze 🔑🔑 do Domu Dobrego Miejsca… Jakiś czas temu stworzyłam koncepcję 4 FILARÓW DOMU, KTÓRY JEST PRAWDZIWĄ OSTOJĄ. Można się z nią zapoznać w tym video, a przy okazji podpatrzeć piękną okolicę, w której powstaje nasza Rozwojowa Agroturystyka… No właśnie… Kiedy wróciłam po latach w to miejsce – do mojej rodzinnej Zawoi, byłam …

Dom jako ostoja refleksyjności… Czytaj dalej

O początkach Domu Dobrego Miejsca

z cyklu „LISTY PISANE Z WERANDY” Każdy dom ma swoją historię… Moja Droga, najlepiej usiądź sobie teraz wygodnie w fotelu z kubkiem gorącej herbaty, a ja opowiem Ci, jak to się stało, że dokładnie 7 late temu zaczęłam tworzyć Dom Dobre Miejsce…. Wiem, że jeśli jesteś moją Czytelniczką od dłuższego czasu, to pewnie znasz już …

O początkach Domu Dobrego Miejsca Czytaj dalej

Pielęgnować wnętrze…

  Przedpokój Potrzebujesz przestrzeni, żeby się zatrzymać… Pielęgnowanie wnętrza to proces, który wymaga delikatności i skupienia. Tu chodzi o umiejętność zatrzymania się w codziennym pędzie. Ofiarowanie sobie czasu na spokojną refleksję. Nastrajanie ciała, umysłu i serca na zmianę, które ma się dokonać. Przecież wewnętrzna przemiana nie dokonuje się od razu. Trzeba oswoić się z tym, …

Pielęgnować wnętrze… Czytaj dalej

Klucze do bloga

  Rozgość się…   Jeśli szukasz kreatywnych rozwiązań, po to by rozwijać siebie jako człowieka, to zapewniam Cię, że trafiłeś w Dobre Miejsce.   Znajdziesz tu wiele cennych refleksji, które pomogą Ci zastanowić się nad swoim życiem i uczynić jeszcze bardziej sensownym i wartościowym.   Chciałabym dzielić się z Tobą moim afirmatywnym spojrzeniem na świat i zapewniam Cię, że nie …

Klucze do bloga Czytaj dalej

Świątynia

    W nawiązaniu do bogatej metaforyki DoM-u, chciałabym się podzielić jeszcze jedną inspiracją.     Poza tym, że DoM można potraktować: jako realne miejsce rozwoju (o marzeniu, które legło u podstaw mojego pisania, przeczytaj tutaj), jako przestrzeń, w której można rozwijać się w różnych obszarach i na rozmaite sposoby (zobacz posta, w którym wyjaśniam ideę pomieszczeń), jako swoiste laboratorium relacji, w …

Świątynia Czytaj dalej

Laboratorium relacji

  Gdy zaczynałam tworzyć tego bloga ponad rok temu, posłużyłam się metaforą DoM-u głównie dlatego, że chciałam, aby było to miejsce kojarzące się z ciepłą atmosferą i jednocześnie dobrze zorganizowane i uporządkowane. Sortowanie kolejnych wpisów według nazw pomieszczeń wynika z tęsknoty za tworzeniem miejsca, w którym można spotkać się z innymi lub pobyć samemu i potraktować …

Laboratorium relacji Czytaj dalej

Z małych cegiełek

  Wyobrażam sobie tego bloga jako wielką budowlę, której nie widać końca. Tyle jeszcze chciałabym powiedzieć, a tu widać tylko mały zaczątek…   Bo nie sposób powiedzieć od razu wszystkiego. Bo budowanie wymaga czasu…   Każdego posta, którego udaje mi się napisać, traktuję jako małą cegiełkę. Z takich cegiełek powoli, ale wytrwale buduję DoM.   (fot. unsplash)

Strefa komfortu?

    Z jednej strony zależy mi, abyście jako moi goście czuli się w przestrzeni DoM-u swobodnie, wygodnie, stabilnie i pewnie. Byście mogli to miejsce potraktować jako bezpieczną przystań.   Z drugiej – chciałabym Wam w DoM-u rzucać nowe wyzwania i zachęcać do wypływania na głębokie wody otaczającego świata, ale i własnego wnętrza.   Zdaję sobie sprawę, że czasem …

Strefa komfortu? Czytaj dalej

Przestrzeń utkana ze słów

  Dociera do mnie ostatnio, jak bardzo kocham słowa – jako kobieta, jako humanistka, jako przyszła twórczyni kreatywnych warsztatów…   Fascynuje mnie moc słowa: wypowiedzianego, słyszanego, zapisanego, przeczytanego…   Wierzę, że słowem można dotykać. Boleśnie albo łagodnie i czule.   Dotykać słowem papieru, uszu, serca i duszy…   Słowo, które dotyka, staje się ciałem.Paradoksalnie słowami można wiele zdziałać. …

Przestrzeń utkana ze słów Czytaj dalej

Dom z widokiem na szczyty…

  Są stąd widoki na przyjaźń, na głęboką miłość, na udaną i pełną pasji pracę… Są stąd widoki na wszystko, o czym odważysz się marzyć i co zapragniesz uczynić swoim celem.   Na co Ty masz widoki w swoim życiu? Kto o nich decyduje? I najważniejsze: Czy zadajesz sobie trud, by nie tylko określić swoje szczyty i podziwiać je, ale też …

Dom z widokiem na szczyty… Czytaj dalej

Przewiń do góry