piękno

„Mruga” (moje opowiadanie)

(opowiadanie z cyklu „Strzępy pogodnych dziwactw”) Magdzie M. * Ta pora już dla niej minęła. Pora żółtych plam, które topiły się w zieleni. Pora mleczy bujnych, rozgrzanych i pewnych. Pora trawy najbardziej zielonej, kiedy słońce darmo darzy blaskiem. A z oddali słychać upalny czyjś głos: Powiedz, że nie jest za późno otworzyć serce na świat …

„Mruga” (moje opowiadanie) Czytaj dalej

O (po)wolnym wychodzeniu z szuflady

z cyklu „LISTY PISANE Z WERANDY” Kochana! Pozwól, że tym razem zamiast podzielenia się z Tobą dającym do myślenia cytatem, opowiem Ci na wstępie sen, który przypłynął do mnie tej nocy… Śniło mi się, że porządkuję sztachety na barierkę do werandy przy naszym domu. Stałam w słońcu i uważnie oglądałam każdy kawałek drewna… I w …

O (po)wolnym wychodzeniu z szuflady Czytaj dalej

„Tulipan i Tulipanna” (opowiadanie)

(opowiadanie z cyklu „Strzępy pogodnych dziwactw”) Ich dom jest pełen pustych wazonów. Na każdej szafce stoją przynajmniej dwa. Jest też specjalna półka pod oknem w sypialni, gdzie stoi ich chyba siedem. Tworzą wraz z dużym świecznikiem ciekawą kompozycję, ale nigdy nie było w nich wody ani kwiatów. Wynika to z ich obopólnej zgody. Małgorzata ma …

„Tulipan i Tulipanna” (opowiadanie) Czytaj dalej

„Wawrzyn” (opowiadanie)

  (opowiadanie wyjęte z cyklu „Strzępy pogodnych dziwactw”)   Gdy był mały potrafił bawić się nawet kropelkami rosy. Teraz jest już stary i mieszka w drewnianej chacie pod lasem. Dużo myśli o śmierci. Jego twarz ciągle jaśnieje. Kocha przymglone poranki. Wtedy słoneczne promienie, przebijając się przez gęsty las, opierają się o okna tajemniczo. Coś czai …

„Wawrzyn” (opowiadanie) Czytaj dalej

„Z księżycami nigdy nie wiadomo” (opowiadanie)

(opowiadanie wyjęte z cyklu „Strzępy pogodnych dziwactw”) Prawa noga wystawała spod kołdry i dyndała zabawnie. Przyglądał się jej przez dłuższy moment, aż zegar przestał wybijać szóstą. Wtedy noga automatycznie znieruchomiała, sprężyła się i w jednym mgnieniu oka opadła zgrabnie na lipowe deski podłogi. Wstał. Nie siedział na łóżku, nie przecierał oczu, nie ziewał i nie …

„Z księżycami nigdy nie wiadomo” (opowiadanie) Czytaj dalej

Uroczystość Zwiastowania

Kochane! Dziś w Uroczystość Zwiastowania Pańskiego przychodzę do Was z garścią wyłuskanych w sieci informacji dotyczących związku tego święta z tym, co dzieje się teraz w przyrodzie… Niech te informacje rozgrzeją Wasze serca, ożywią wyobraźnię, a przede wszystkim pomogą zbliżać się do Tej, Która Jest Przy Nadziei… Zapowiedź macierzyństwa Dzisiejsza uroczystość obchodzona jest na pamiątkę …

Uroczystość Zwiastowania Czytaj dalej

„Łapanie motyli” (opowiadanie)

(opowiadanie wyjęte z cyklu „Strzępy pogodnych dziwactw”) Tylko istoty tak czułe i ślamazarne jak on zajmują się łapaniem motyli na stałe. Jest to nie kończący się rytuał. Wychodzi na łąkę około południa, kiedy jeszcze nie są zmęczone i mają dość siły, żeby się obronić. Nie pozwoliłby sobie nigdy na nierówną walkę. Kiedy kroczy przez trawy, …

„Łapanie motyli” (opowiadanie) Czytaj dalej

Ofiarowanie Pańskie

Kochane! Przychodzę dzisiaj do Was w to piękne Święto Ofiarowania Pańskiego z Matką Bożą Gromniczną i z wilkami… Trafiłam dziś na ten obraz… Myszkowałam trochę w internecie i dotarłam do wielu ciekawych informacji, które poruszyły nie tylko moją duszę, ale także wyobraźnię i serce. Bardzo chcę się nimi z Wami podzielić – bo płynie z …

Ofiarowanie Pańskie Czytaj dalej

Pościel

  Zbieram dziś ze sznurka pościel. Świeżo wyprana. Nagrzana słońcem. Wieje wiatr. Otula mnie całą w jej lipcowy zapach. Myślę o wszystkich snach, które będzie można w niej wyśnić. Cudownie będzie to kiedyś robić dla gości w moim Ośrodku. Przygotowywać pościel, która przyjmie ich senność. Delikatnie gładzić ręką prześcieradło. Poprawiać poduszki i kołdrę. Dobierać kolor …

Pościel Czytaj dalej

Biznes organiczny

Podglądam ją od dawna. Podczytuję artykuły na jej stronie i newslettera, który ostatnimi czasy przyjął postać Poczty Pantoflowej. Znajduję tam mnóstwo inspiracji. Zyskuję dobrą energię, która pozwala mi wierzyć, że moje marzenia się spełnią i:   będę zarabiała na tym, co kocham,  będę realizować swoją unikalną misję życiową ,  będę czerpać mnóstwo radości z rozwijania swoich talentów… …

Biznes organiczny Czytaj dalej

Przewiń do góry