piękno

Przeszywanie

  Zastanawiają mnie czasem te metamorfozy naszych ubrań – przeszywanie, przeróbki krawieckie:   by ubrania nam pasowały, by były na naszą miarę, by poprawić nasz wizerunek, by modelowały naszą sylwetkę, byśmy mogli w nich poczuć się naprawdę komfortowo i pięknie…   *** Gdy zmienia się nasze ciało, potrzebna jest zmiana tego, co je bezpośrednio otacza, a więc przeobrażenie naszych ubrań.   Gdy doświadczamy …

Przeszywanie Czytaj dalej

Maliny

Ulubioną część mojego jadłospisu stanowią owoce. Kojarzą mi się z soczystym latem i dojrzewaniem w słońcu. Jest coś zachwycającego w procesie powstawania owoców, które stanowią ukoronowanie procesu wegetacyjnego. Lubię myśleć o tajemniczym zalążku życia, który kryje ich wnętrze w postaci pestek nasiennych. Moje ulubione owoce to maliny. Ich czerwień, miękkość, słodycz, zapach są prawdziwą rozkoszą …

Maliny Czytaj dalej

Na Święta

  Z okazji Świąt Zmartwychwstania mam dla Was obraz weneckiego malarza doby renesansu z pięknym wierszem Joanny Pollakówny. Niech jego ostatnie słowa zapadają głęboko w nasze serca.   Pietá Belliniego Tak pięknie jeżą się blankami rdzawe mury Vicenzy przed pochodem gór spiętrzonych jak błękitna piana. Płomykiem wzbija się dziewanna kielich powoju zadziwiony  bluszcz czołga się do …

Na Święta Czytaj dalej

O poranku…

  Zauważam, że wiosną moje ciało budzi się wcześniej. Jest to chyba związane z wydłużającym się dniem i poranną jasnością, na którą zmysły reagują naturalnie.   Cudowna jest świadomość, że budzi mnie światło, które może mi towarzyszyć cały dzień. Nawet w pochmurne dni…   (fot. unsplash)

Cyrk motyli

  Tym razem w salonie zapraszam do wspólnego obejrzenia krótkiego filmu.   Nie mogę napisać, że jest lekki i łatwy. Warto jednak przedrzeć się przez trudny początek, bo przesłanie jest bardzo bogate.   Film o „pięknie, które może powstać z popiołów”. /kliknij, żeby obejrzeć/   Poza tym urzekł mnie muzyką i kilkoma detalami. Polecam.   …

Cyrk motyli Czytaj dalej

Latawce

  Jednym z bardziej urokliwych skarbów na moim strychu są kolorowe latawce. Lekkie, zwiewne, powietrzne…   Mają dla mnie wartość sentymentalną, bo kojarzą mi się z moim mężem i są ważną częścią magii naszego związku.   Bo najfajniej puszcza się latawce razem.   Budzą we mnie skojarzenia z uśmiechniętą buzią, radością, spontanicznością. Z dziecięcą wiarą w marzenia …

Latawce Czytaj dalej

Przewiń do góry