Z małych cegiełek

 
Wyobrażam sobie tego bloga jako wielką budowlę, której nie widać końca. Tyle jeszcze chciałabym powiedzieć, a tu widać tylko mały zaczątek…
 
Bo nie sposób powiedzieć od razu wszystkiego.
Bo budowanie wymaga czasu…
 
Każdego posta, którego udaje mi się napisać, traktuję jako małą cegiełkę. Z takich cegiełek powoli, ale wytrwale buduję DoM.
 
(fot. unsplash)

Przewiń do góry