Zadbana mama #6 – Ela Juchno

Ela Juchno

Z radością prezentuję kolejny portret mamy, która dba o przestrzeń dla siebie.

Ela Juchno jest terapeutką, pielęgniarką i nauczycielem przedszkolnym oraz w klasach 1-3. Specjalizuje się i nieustannie poszerza swoją wiedzę z zakresu pedagogiki montessoriańskiej. Fascynuje ją wczesna edukacja dziecięca i możliwościami dziecięcego mózgu, co łatwo można wyczuć, odwiedzając jej bloga Mądre Dziecko. Od niedawna Ela prowadzi też Grupę na Facebooku dotyczącą edukacji i stymulacji rozwoju dziecka oraz pracuje nad swoim kursem online.

Ela czasowo mieszka z mężem i trójką dzieci na emigracji, ale aktywnie podtrzymuje kontakt ze środowiskiem polskojęzycznym, chociażby poprzez udzielanie się w różnych Grupach na FB. To właśnie tam zetknęłyśmy się po raz pierwszy. Jestem pewna, że nasz wywiad okaże się inspirujący dla niejednej mamy.

Ile masz dzieci, w jakim są wieku?

Jestem mamą trójki wspaniałych dzieci. Wiktoria ma 11 lat , Julia 8, a Dominik 3.

Zabawna historia z Waszego rodzinnego życia…

Przepraszam ale nie potrafię sobie przypomnieć żadnej takiej, która nadawałaby się do publikacji :).

Czym zajmujesz się zawodowo?

Jestem z wykształcenia pielęgniarką, terapeutą oraz nauczycielem. Obecnie wybrałam drogę mamy będącej blisko swoich dzieci, czyli nie pracuję zawodowo. Spełniam się jako mama. W wolnym czasie prowadzę edukacyjnego bloga Mądre Dziecko, na którym dzielę się kreatywnymi pomysłami na spędzenie czasu z dziećmi oraz podsuwam pomysły na to, jak ułatwić im naukę. Prowadzę również Grupę na Facebooku, gdzie wspólnie z innymi rodzicami i nauczycielami dzielimy się naszymi edukacyjnymi pomysłami.

Co najbardziej w sobie lubisz?

Najbardziej w sobie lubię to, że potrafię patrzeć na świat przez różowe okulary (choć nie wszystkim się to podoba), umiem marzyć i planować. Poza tym jestem osobą potrafiącą wyznaczać sobie cele i do nich dążyć, pomimo że często na swojej drodze spotykam zakręty. Umacnia mnie to tylko w przekonaniu, że każda porażka przybliża mnie do celu.

Ulubione pomieszczenie w Twoim domu…

Sypialnia. To właśnie tutaj odpoczywam po wszelkich trudach. Tutaj doładowuję swoje akumulatory, gdy są puste, np. oglądając wartościowy film. Tutaj marzę i planuję, choć przyznam, że ostatnio uczę się też żyć zgodnie z zasadą „tu i teraz”. To w sypialni zdarza mi się pracować z przyjemnością nad tym, co sprawia mi radość i satysfakcję.

Od niedawna mamy niewielki ogród, w którym również wypoczywam i doładowuję się np. poprzez bose chodzenie po trawie czy spędzanie czasu na słońcu.

Jak najchętniej spędzasz czas ze swoimi dziećmi?

Najchętniej nasz wspólny czas spędzamy w ruchu. Jeździmy na wycieczki, zwiedzamy Irlandię, jeździmy na rowerach, urządzamy grille i pikniki. Poza tym obowiązkowym punktem wieczoru jest wspólne czytanie książek. Zdarza nam się również razem wyskoczyć do kina lub zorganizować kino domowe.

Co należy do Twoich ulubionych domowych czynności?

Wstyd się przyznać, ale za wiele to ich nie ma. Kucharka ze mnie marna, ale mam usilne postanowienie poprawy w tym obszarze. Mycie naczyń i prasowanie umilam sobie, słuchając podcastów lub oglądając wartościowe kanały na You Tubie.

Jakich domowych obowiązków nie znosisz?

Nie znoszę mycia okien. Na szczęście w Irlandii okna otwierają się na zewnątrz i do mycia trzeba wzywać specjalną ekipę. W myciu od wewnątrz pomaga często mąż i dzieci.

W jaki sposób dbasz o siebie na co dzień?

Nad tym punktem również muszę usilnie pracować. Od kiedy jestem pełnoetatową mamą, czas jakby się skrócił i niewiele go pozostaje na moje potrzeby. Od września planuję totalną rewolucję w tej sferze, gdyż synek rozpoczyna przedszkole, gdzie będzie spędzał kilka godzin dziennie. Zamierzam zadbać o ruch (siłownia, zumba, joga). Planuję mieć również chwilę wyciszenia na medytację. Zapewne od czasu do czasu skoczę na samotne zakupy czy poleżę, czytając książkę.

Z kim lubisz spędzać czas (poza swoimi dziećmi)?

Z mężem i ze znajomymi. Ale ostatnio chyba najczęściej lubię swoje własne towarzystwo. Spowodowane jest to zapewne tym, że 24 godziny na dobę spędzam czas z dziećmi. Lubię się wyciszyć, pomyśleć, poplanować…

Czy masz jakąś pasję? Kiedy i jak ją rozwijasz?

Uwielbiam czytać. Niestety mieszkając za granicą nie mam takiego dostępu do książek, jak bym chciała. Uwielbiam się uczyć, dlatego ciągle podnoszę swoje kwalifikacje. Kiedyś w erze przeddziecięcej haftowałam. Zapewne wrócę do tego na emeryturze. Kocham również prowadzić bloga, który jest dla mnie odskocznią od codzienności.

Największe wyzwanie, jeśli chodzi o rozwój osobisty…

Ostatnio bardzo się zmieniam wewnętrznie. Usilnie pracuję nad sobą. Chyba najtrudniej przychodzi mi nazywanie moich potrzeb i stawianie ich przed potrzebami innych. Powoli uczę się odnajdywać siebie w tym zabieganym świecie, uczę się zwalniać i odpoczywać.

Jak radzisz sobie w kryzysowych sytuacjach jako mama?

Chyba kiedyś miewałam ich więcej. Od kiedy pracuję nad swoim wnętrzem i staram się żyć teraźniejszością, konfliktów i kryzysów jest jakby mniej. Kiedyś, gdy już kryzys się pojawił, zawsze ratował mnie samotny spacer. Po czasie spędzonym tylko z sobą choć przez chwilę wiele spraw traciło znaczenie. Wracał spokój i opanowanie. Nowym spojrzeniem oceniałam sprawę i w wielu przypadkach kryzys stawał się tylko trudnością, której można było zaradzić. Zmieniała się perspektywa patrzenia.

Jak rozwinęłaś się dzięki macierzyństwu?

Macierzyństwo wywraca życie do góry nogami. To dzięki niemu wiele przewartościowałam i już wiem do czego dążę i w którą stronę zmierzam. Od początku krok po kroku uczyłam się, jak być dobrą mamą i nadal się uczę. Rozwinęłam do granic możliwości swoją empatię, cierpliwość i opanowanie. Nauczyłam się wychodzić poza swoje słabości i stawiać czoło wyzwaniom.

*

Teraz jestem ciekawa, co wynosisz dla siebie z tego wywiadu. Zapraszam do podzielenia się w komentarzu! 

A przy okazji przypominam o zapisach na najbliższe spotkanie online z cyklu Kawiarnia Mamy Liderki. Tym razem porozmawiamy o PROAKTYWNOŚCI, czyli sztuce świadomego wpływania na swoje życie. ZAPISZ SIĘ i zaproś znajome mamy.

webinar proaktywność baner na fb (1)

 

Przewiń do góry