cykle

Na Święta

  Z okazji Świąt Zmartwychwstania mam dla Was obraz weneckiego malarza doby renesansu z pięknym wierszem Joanny Pollakówny. Niech jego ostatnie słowa zapadają głęboko w nasze serca.   Pietá Belliniego Tak pięknie jeżą się blankami rdzawe mury Vicenzy przed pochodem gór spiętrzonych jak błękitna piana. Płomykiem wzbija się dziewanna kielich powoju zadziwiony  bluszcz czołga się do …

Na Święta Czytaj dalej

O poranku…

  Zauważam, że wiosną moje ciało budzi się wcześniej. Jest to chyba związane z wydłużającym się dniem i poranną jasnością, na którą zmysły reagują naturalnie.   Cudowna jest świadomość, że budzi mnie światło, które może mi towarzyszyć cały dzień. Nawet w pochmurne dni…   (fot. unsplash)

Przewiń do góry