O potrzebie zamknięcia się w swojej izdebce…

+ (…) wejdź do swojego mieszkania, zamknij za sobą drzwi i módl się do Ojca, który jest w ukryciu. A twój Ojciec, który widzi także to, co ukryte, nagrodzi ciebie.+ Mt 6,6 #zostańwdomu W tym wyjątkowym czasie epidemii wracam do Słowa, które tak mocno otwarło mi drzwi Wielkiego Postu w zeszłym roku… Bardzo żywa staje …

O potrzebie zamknięcia się w swojej izdebce… Czytaj dalej

Nić przewodnia Domu Dobrego Miejsca…

Jak wszystko dobrze pójdzie, za pół roku mój najmłodszy synek będzie chodził do przedszkola. Mam więc świadomość, że domyka się jakiś ważny i jednocześnie bardzo trudny etap w dziejach Domu Dobrego Miejsca. Czuję, że zamiast snuć plany na przyszłość dotyczące tego, czym ja to nie zawojuję świata od września 2020 roku, kiedy zyskam więcej godzin …

Nić przewodnia Domu Dobrego Miejsca… Czytaj dalej

Dom jako ostoja refleksyjności…

  OSTOJA REFLEKSYJNOŚCI… Dwa słowa-klucze 🔑🔑 do Domu Dobrego Miejsca… Jakiś czas temu stworzyłam koncepcję 4 FILARÓW DOMU, KTÓRY JEST PRAWDZIWĄ OSTOJĄ. Można się z nią zapoznać w tym video, a przy okazji podpatrzeć piękną okolicę, w której powstaje nasza Rozwojowa Agroturystyka… No właśnie… Kiedy wróciłam po latach w to miejsce – do mojej rodzinnej Zawoi, byłam …

Dom jako ostoja refleksyjności… Czytaj dalej

O urokach (nie)planowania…

z cyklu „LISTY PISANE Z WERANDY” Kochana! Miałam nadzieję że zdążę zastukać w Twoje okno tym listem jeszcze w styczniu, bo to przecież taki miesiąc, w którym wszyscy skupiają się na planowaniu…  Nic dziwnego jednak, że docieram z tą Pocztówką dopiero w lutym… Jestem w takiej fazie ostatnio, że odwracam się trochę do planowania plecami. …

O urokach (nie)planowania… Czytaj dalej

Ofiarowanie Pańskie

Kochane! Przychodzę dzisiaj do Was w to piękne Święto Ofiarowania Pańskiego z Matką Bożą Gromniczną i z wilkami… Trafiłam dziś na ten obraz… Myszkowałam trochę w internecie i dotarłam do wielu ciekawych informacji, które poruszyły nie tylko moją duszę, ale także wyobraźnię i serce. Bardzo chcę się nimi z Wami podzielić – bo płynie z …

Ofiarowanie Pańskie Czytaj dalej

O początkach Domu Dobrego Miejsca

z cyklu „LISTY PISANE Z WERANDY” Każdy dom ma swoją historię… Moja Droga, najlepiej usiądź sobie teraz wygodnie w fotelu z kubkiem gorącej herbaty, a ja opowiem Ci, jak to się stało, że dokładnie 7 late temu zaczęłam tworzyć Dom Dobre Miejsce…. Wiem, że jeśli jesteś moją Czytelniczką od dłuższego czasu, to pewnie znasz już …

O początkach Domu Dobrego Miejsca Czytaj dalej

O tacie, o werandzie, o niebie…

z cyklu „LISTY PISANE Z WERANDY” „Tam, gdzie spokój jest święty, No i święci są Pańscy, Szklanką ciepłej herbaty Poczęstuje Cię Pan…” (Robert Kasprzycki w piosence „Niebo do wynajęcia”) * Moja Droga, w minionym tygodniu pokazałam na mojej fanpage dwie opowieści, które napisałam jakiś czas temu… Myślę, że listopad to dobry moment na wyjęcie ich …

O tacie, o werandzie, o niebie… Czytaj dalej

O uwalnianiu sie od tego, co toksyczne…

z cyklu „LISTY PISANE Z WERANDY”     „Nie mamy wpływu na to, kto powołuje nas na świat. Nie mamy wpływu na to, jak nas wychowano, nie możemy zmusić kultury, żeby w jednej chwili zaczęła nam sprzyjać. Ale jest i dobra wiadomość: nawet okaleczone, udomowione, nawet jeszcze w niewoli możemy odzyskać życie„. (Clarissa Pinkola Estés)   * …

O uwalnianiu sie od tego, co toksyczne… Czytaj dalej

O docieraniu do rdzenia swojej tożsamości…

z cyklu „LISTY PISANE Z WERANDY” „Bóg stwarzając nas zaprojektował nas bardzo przemyślanie i genialnie, tylko trzeba znaleźć pewien klucz do odszyfrowania siebie. (…) Potrzeba klucza, którym otworzymy pozamykane w nas Boże predyspozycje i zapisane plany, które dostaliśmy do rozwinięcia i doprowadzenia do niezwykłości„. (o. Adam Szustak, „Wielka ryba”) * Moja Droga, zasiadam, by znów …

O docieraniu do rdzenia swojej tożsamości… Czytaj dalej

Przewiń do góry