relacje

Laboratorium relacji

  Gdy zaczynałam tworzyć tego bloga ponad rok temu, posłużyłam się metaforą DoM-u głównie dlatego, że chciałam, aby było to miejsce kojarzące się z ciepłą atmosferą i jednocześnie dobrze zorganizowane i uporządkowane. Sortowanie kolejnych wpisów według nazw pomieszczeń wynika z tęsknoty za tworzeniem miejsca, w którym można spotkać się z innymi lub pobyć samemu i potraktować …

Laboratorium relacji Czytaj dalej

Ksiega Rodzicielstwa Bliskości

  Dojrzewać z dziećmi od chwili ich narodzin Tego typu książki są jak moi cisi sojusznicy, którzy pomagają mi rozwijać się w pełnym bliskości stylu wychowywania dzieci, wtedy gdy otaczający mnie ludzie kiwają ze współczuciem głowami, słysząc, że nie odkładam synka na codzienne drzemki do łóżeczka, tylko noszę go w chuście, albo dziwią się, że …

Ksiega Rodzicielstwa Bliskości Czytaj dalej

Czuwać nad snem

  Taki paradoks.   Gdy sen małego dziecka czasami taki jeszcze niepewny, niespokojny, płytki, przerywany, napęczniały snami…   Czuwać nad tym kruchym spaniem… [powyższy – niepozorny niby – tekst napisałam wiele miesięcy temu; tworzenie tego wpisu przerwał „maleńki płacz” rozlegający się z sypialni; i tak przeczekał ten urwany post w wersji roboczej; jest on najlepszym …

Czuwać nad snem Czytaj dalej

Rodzić się do rodzicielstwa

  „Wydaje się jednak również, że poszerzenie rodziny o trzeciego małego członka otwiera drzwi do wszelkich nierozwiązanych konfliktów z własnymi rodzicami. Być może dzieje się tak, ponieważ zaangażowanie w kwestie wychowawcze sprawia, że z nową siłą odżywają wspomnienia z własnego dzieciństwa. Jeśli uda się przepracować konflikty z własnymi rodzicami, z ich technikami wychowawczymi i z …

Rodzić się do rodzicielstwa Czytaj dalej

Zasypianie

  Niektórzy rodzice złoszczą się, że ich dzieci nie potrafią samodzielnie zasypiać i że układanie ich wieczorem do łóżka zajmuje im tyle cennego czasu.   Można jednak spojrzeć na te sprawę z innej perspektywy.   A gdyby tak wykorzystać przedłużający się czas usypiania na swój własny wypoczynek, kiedy można na koniec dnia ułożyć się wygodnie …

Zasypianie Czytaj dalej

Bez zegarka

  W pokoju dziecięcym właściwie niepotrzebne są zegary. W poczekali – owszem, przydają się.   Dzieciństwo odmierza zupełnie inny rytm, który nie zna minut i godzin. Jest to rytm naturalnych potrzeb – pośród których prym wiedzie pełne zachwytu pragnienie zatrzymania się nad cudownością świata, który jest przecież taki ciekawy w każdym swoim szczególe…   Jednym …

Bez zegarka Czytaj dalej

Milczenie

  Pomilczeć. Też czasem można. Razem.   W szczelinach czasu pomiędzy jednym postem a drugim myślę intensywnie o tych, którzy to czytają.   Milczenie też może wyrażać obecność…   (fot. unsplash)

Potrzeba bliskości

  Zadziwiające! Ta potrzeba w tak wielkim stopniu kształtująca naszą emocjonalność, a jednocześnie tak bardzo związana ze sferą naszej cielesności!   Z dotykiem, trzymaniem za rękę, łagodnym głaskaniem, przytulaniem… I szeptem – dzięki któremu można poczuć nawet oddech bliskiej osoby na twarzy…   Sypialnia jest idealnym miejscem do celebrowania bliskości. Przestrzenią, w której może być …

Potrzeba bliskości Czytaj dalej

Rodzicielstwo a wewnętrzne dziecko

  Jednym z ważnych wątków, które podejmuje w swoich książkach Aneta Łastik, jest przekonanie, że aby być dobrym rodzicem dla swoich realnych dzieci, potrzeba uregulowania stosunków ze swoim wewnętrznym dzieckiem.   W innym wypadku wewnętrzne dziecko rodziców okaże się zazdrosne o wymagania realnego dziecka, co rodzić może wiele konfliktów i frustracji…   (fot. unsplash)

Pożegnanie z matką

  Relacja z matką zdaje się jedną z podstawowych sił determinujących nasze życie. To, jak wyglądała nasza więź z rodzicielką w dzieciństwie, zapada w nas bardzo głęboko i potrafi wpływać na nasze zachowania, uczucia, wybory przez całe życie.   Miarą dojrzałości jest umiejętność spojrzenia z dystansu na ten bagaż doświadczeń zafundowanych nam przez matkę w dzieciństwie. Dystans rozumiem jako możliwość w …

Pożegnanie z matką Czytaj dalej

Przewiń do góry