marzenia

Jak planować cele na nowy rok (10 kroków)

Nowy Rok… Czujesz w powietrzu tę aurę świeżości, nowości, początku? Ja – TAK! Jest dla mnie coś wyjątkowego w tym czasie przełomu, kiedy jeden rok się kończy, a drugi zaczyna. Przybywa mi energii – może dlatego, że końcówkę roku zawsze spędzam w gronie bliskich mi osób i wśród cudownych beskidzkich krajobrazów. Jestem wdzięczna za to, […]

Jak planować cele na nowy rok (10 kroków) Czytaj dalej

Być mamą, pracować z pasją i nie zwariować

Rozpoczęłam moją przygodę z blogowaniem, kiedy miałam w domu przez cały dzień pod opieką jedno dziecko (a wcześniej dwójkę, zanim córka poszła do przedszkola). Wyrywałam wtedy czas na pisanie i tworzenie strony podczas drzemek synka i wieczorami, nierzadko w nocy. Z jednej strony nieraz byłam wypompowana tym żonglowaniem między pieluchami, zupami, ścierkami, garnkami, a komputerem

Być mamą, pracować z pasją i nie zwariować Czytaj dalej

ZAPISKI Z PODRÓŻY BEZ DZIECI #7 Wrócić na ziemię

Uświadomiłam sobie tę bardzo uniwersalną prawdę, kiedy ze łzami w oczach stałam w głównej sali pokazowej budynku o nazwie Atlantis w Centrum Lotów Kosmicznych im. Kennedy’ego… Obejrzeliśmy dwa krótkie filmy. Jeden prezentowany w formie tradycyjnej – dotyczył procesu tworzenia planu powietrznego Atlantis, czemu towarzyszyło wiele wzlotów i upadków. Drugi był niestandardową projekcją, rodzajem stymulacji lotu

ZAPISKI Z PODRÓŻY BEZ DZIECI #7 Wrócić na ziemię Czytaj dalej

Ciekawość to pierwszy stopień do nieba

źródło zdjęcia Pamiętam ten listopadowy wieczór 2012 roku, kiedy słuchałam audycji Miry Jankowskiej „Kochaj i rób co chcesz”. To był jej wywiad z Konradem Milewskim, autorem książki „Niebo na ziemi”. Pamiętam, że wtedy wpadłam na TEN pomysł! Iskra inspiracji Olśnienie, że chciałabym się zajmować rozwojem osobistym i inspirować innych do pracy nad wnętrzem, przeszyło mnie

Ciekawość to pierwszy stopień do nieba Czytaj dalej

Moja MAPA MARZEŃ

Niedawno dużo rozmawiałam ze swoja bliska znajomą o kształtowaniu wizji swojego wymarzonego życia/biznesu. Dużo mówiłyśmy o tworzeniu Mapy Marzeń i poczułam potrzebę, by pokazać Wam swoją Mapę. Stworzyłam ją kilka miesięcy temu pod wpływem książki Julii Cameron „Droga Artysty”. Ta książka ma szczęście być przez mnie wiele razy wzmiankowaną, a ciągle trudno mi napisać o niej

Moja MAPA MARZEŃ Czytaj dalej

Pomy-SŁOWNIK

Jest taka koncepcja, wedle której warto zapisywać swoje cele, aby zwiększyć szanse ich osiągnięcia. Zanotowanie tego, gdzie się zmierza, jest formą konkretyzowania marzeń i urealniania ich. A co z naszymi pomysłami, luźnymi ideami, które nieraz zaświtają nam w głowie i goszczą tam przez godzinę, dwie, czasem tydzień, czasem miesiąc? Gubiąc się w gąszczu bardziej i

Pomy-SŁOWNIK Czytaj dalej

Biznes organiczny

Podglądam ją od dawna. Podczytuję artykuły na jej stronie i newslettera, który ostatnimi czasy przyjął postać Poczty Pantoflowej. Znajduję tam mnóstwo inspiracji. Zyskuję dobrą energię, która pozwala mi wierzyć, że moje marzenia się spełnią i:   będę zarabiała na tym, co kocham,  będę realizować swoją unikalną misję życiową ,  będę czerpać mnóstwo radości z rozwijania swoich talentów…

Biznes organiczny Czytaj dalej

Zrobiłam doktorat!

    Końcem maja obroniłam doktorat o twórczości eseistycznej Joanny Pollakówny, polskiej poetki i historyka sztuki. Czuję wielką radość, satysfakcję i ulgę.   Nie pisałabym o tym, gdyby nie znaczące oddziaływania – czasem nawet spięcia – jakie występowały pomiędzy tym doktoratowym kawałkiem mojego życia a prowadzonym blogiem. Były to napięcia twórcze, dynamizujące moją codzienną aktywność, ale i

Zrobiłam doktorat! Czytaj dalej

Rytm

    Jaki jest rytm Twojego serca?   W sensie biologicznym można to określić na podstawie badań wykonanych za pomocą specjalistycznej aparatury. Żeby poczuć bicie własnego serca, wystarczy chwycić za puls…   „Nawet gdy o nim zapominamy, ono nie przestaje wybijać swojego rytmu” – napisała o sercu Katarzyna Marcinkowska w stworzonym przez siebie kalendarzu.   A w

Rytm Czytaj dalej

Oddech weź…

    Podzielę się czymś bardzo osobistym.   Bo już tylko tak chciałabym pisać: z serca, o życiu, dzieląc się własnym doświadczeniem. Bo wiem, że to jest bezcenne.   Skończyłam pisać swoją pracę doktorską. Powoli dociera do mnie, że: naprawdę — już nigdy — nie będę — pisać doktoratu.   To bardzo uwalniająca myśl. Dokonało się. Nie dodam

Oddech weź… Czytaj dalej

Scroll to Top