pasja

Budowlany zastój

  Już niedługo rok upłynie od czasu, gdy ten blog istnieje w sieci, a tu częstotliwość pojawiania się nowych wpisów spadła, próby docierania do nowych czytelników żadne, w związku z czym mała liczba odwiedzających jak narazie…   Piszę to z lekkim uśmiechem na twarzy. Ze spokojem. I odrobiną smutku także.   No, ale tak to …

Budowlany zastój Czytaj dalej

Kim chciałbyś zostać?

  To pytanie zadaje się najczęściej dzieciom w wieku przedszkolnym, pozwalając im puścić wodze fantazji i dać się ponieść marzeniom o przyszłej ukochanej pracy.   Później – w wieku szkolnym, zwłaszcza zaś nastoletnim – zapytanie to nabiera nowych odcieni: powagi i troski. Jaką drogę zawodową zamierzasz wybrać? Czy nadajesz się do takiej pracy? Czy masz  …

Kim chciałbyś zostać? Czytaj dalej

Gotowość

  Bez względu na to, jak ważna jest w życiu cnota cierpliwości i jak wielką wartością jest umiejętność czekania, nie można całego życia spędzić w poczekalni.   Jak często odkładamy siebie na później?   Jak często wydaje nam się, że to jeszcze nie pora, by zająć się swoimi prawdziwy potrzebami i piętrzymy przed sobą całą masę spraw …

Gotowość Czytaj dalej

Wytrwać do końca

    W sytuacji zniechęcenia i zniecierpliwienia, kiedy nie starcza mi już motywacji do kontynuowania jakiegoś długoterminowego przedsięwzięcia… Krótko mówiąc – kiedy czuję się wyczerpana, a upragnionego końca jeszcze nie widać – odnajduję pokrzepienie w słowach Ryszarda Kapuścińskiego:   „Jakże potrzebne jest nam nie koło ratunkowe, pozwalające biernie unosić się na powierzchni, ale mocna kotwica, którą człowiek mógłby się …

Wytrwać do końca Czytaj dalej

Bałwan ze śniegu

  W dziecięcym pokoju nie może zabraknąć baśni.   Jest taka jedna, którą lubię szczególnie. Napisał ją Hans Christian Andersen i – co ciekawe – nie ma w niej klasycznego podziału na bohaterów dobrych i złych. Nie ma tam pięknych księżniczek, odważnych rycerzy i przebrzydłych smoków. Nie ma trzech braci, zaczarowanych pierścieni ani siedmiu wzgórz… …

Bałwan ze śniegu Czytaj dalej

Latawce

  Jednym z bardziej urokliwych skarbów na moim strychu są kolorowe latawce. Lekkie, zwiewne, powietrzne…   Mają dla mnie wartość sentymentalną, bo kojarzą mi się z moim mężem i są ważną częścią magii naszego związku.   Bo najfajniej puszcza się latawce razem.   Budzą we mnie skojarzenia z uśmiechniętą buzią, radością, spontanicznością. Z dziecięcą wiarą w marzenia …

Latawce Czytaj dalej

Przewiń do góry