Bezradność…

 
 
Osobiście wiem na temat bezradności tyle, że pojawia się często jako reakcja na lęk i wiąże się ze strachem przed okazaniem złości.
 
Tymczasem złość okazuje się bardzo skuteczną ochroną przed tym uczuciem, które przeżywane na dłuższą metę może prowadzić do rzeczywistej życiowej nieporadności, depresji i bierności.
 
Dlatego też, gdy już pozwolę sobie, aby dotknęło mnie moje poczucie bezradności i związany z nim smutek, zwątpienie i obawy, biorę pustą kartkę papieru, zapisuję po kolei i skreślam – mówiąc tym samym mojej bezradności STOP i robiąc miejsce dla złości!
 
bezradność
bierność
załamywanie rąk
użalanie się nad sobą
brak poczucia własnej wartości
pesymizm
depresyjny nastrój
poczucie tragizmu sytuacji
straszenie się
brak poczucia wpływu
spadek motywacji
załamanie
kompleksy
negatywne myślenie
tkwienie w dołku
i tak się nie uda…               
nie warto się starać…
usiąść i płakać…
nic mi nie da, że się zezłoszczę…
 
 
  • A Ty?
  • Wiesz, skąd bierze się Twoja bezradność?
  • Z jakimi innymi emocjami jest sprzężona?
  • Masz na nią jakiś sposób?

(fot. unsplash)

Przewiń do góry